DZIECIŃSTWO SKORO ŚWIT ZAPISZ W PAMIĘCI

Dzieciństwo 1Młody zawsze budzi się pierwszy i niczym upierdliwy kogut głośno oznajmia światu, że oto nadszedł nowy dzień. Te jego kogucie pienia zmuszają nas do otwarcia oczu i zderzenia z tym co nieuchronne. Jest wprawdzie stanowczo za wcześnie, ale jak wiadomo namówić koguta do powrotu na grzędę, kiedy już dostrzegł choć najbledszy świt, nie sposób. Ląduje więc w naszym łóżku, a pięć sekund później jest w nim jeszcze ciaśniej i o kolejną parę stópek więcej. Dzieciństwo to wędrówka nie tylko po wiedzę i umiejętności, w które uzbrajają się nasze dzieci na przyszłość, ale też te codzienne poranne wędrówki po świeżą, jeszcze ciepła porcję miłości. prosto w zaspane i pogniecione ramiona rodziców.

Muszę przyznać, że chociaż jestem potwornym śpiochem, te nieprzyzwoicie wczesne pobudki pełne przytulasów, łaskotania i słuchania opowieści o przedziwnych wyśnionych historiach, to bezsprzecznie najmilsza chwila poranka. Oczywiście w opcji bez pośpiechu, kiedy ne trzeba ogarniać świata, szkoły, przedszkola, i siebie w pracy. Dopóki mogę staram się zapamiętać te uśmiechy, to ciepło rozgrzanych pulchnych rączek, te wesołe piski, gonitwy do kuchni i z powrotem, tulenie się, patrzenie sobie w oczy i „mamo kocham cię“ wyszeptane do ucha.

DZIECIŃSTWO MIJA TAK SZYBKO

Starannie układam więc w pamięci te chwile żeby odnaleźć je kiedy nadejdzie ten straszny czas, że przytulanie się do starych o poranku stanie się dla moich dzieci mega obciachem. Wtedy otworzę oczy, bo obudzi mnie delikatne słońce, słodki śpiew ptaków, a najpewniej jednak ostry dźwięk budzika i to ja niczym ów upierdliwy kogut oznajmię moim zbyt dorosłym, żeby się przytulać o poranku dzieciom, że o to nadszedł nowy dzień. Pora wstawać! Tak będzie. Szybciej niż mi się wydaje.

Dzieciństwo

DzieciństwoDzieciństoDzieciństwoDzieciństo 5Facebook   i   Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook