TRADYCYJNE ŚWIĄTECZNE DIY – KALENDARZ ADWENTOWY

kalendarz adwentowy diy 1

Możemy oczywiście zaklinać rzeczywistość i twierdzić zawzięcie, że do Świąt jeszcze kupa czasu i spokojnie bez nerwowych ruchów wszystko zdążymy ogarnąć. Prawda jednak jest taka, że czas zachrzania niczym super szybki japoński pociąg. Zanim się obejrzymy wysiądziemy na stacji  „Ratunku jutro Wigilia”.

Wywracamy oczami na widok sklepowych witryn, w których wczoraj jeszcze straszyły krzywozębne dynie, a dziś stoją sztywne od sztucznego śniegu choinki. Krzyczymy, burząc się, że skandal, przesada i wstrętny konsumpcjonizm. I niby racja bo wcale jeszcze nie czuć oddechu tej zimy na plecach. George Michael zupełnie nie konweniuje też z szelestem jesiennych liści, a jednak jakaś pierwsza lampka się głowie zapala. Za nią druga i trzecia. I nagle już sznur świątecznych świecidełek oplata Ci mózg, a sen z powiek zaczyna spędzać tabun pytań w stylu: co kupić na gwiazdkę teściowej, szwagrowi, wujaszkowi i ciotecznej siostrze babci.

Nie da się ukryć, że zbliża się nieubłaganie gorący okres dla naszych piekarników i portfeli. Nie ma jednak we mnie zgody na sprowadzanie Świąt tylko do tego. Wierzę  mocno, że ten czas może być, co więcej  – powinien być wyjątkowy.  W końcu będziemy mieć kolejną szansę na dopisanie kilku pięknych wspomnień do naszego rodzinnego albumu…

a przecież nie wszystkim jest to dane

W tym roku, jak co roku, pomagać nam w tym będzie nowy kalendarz adwentowy własnej produkcji. Nowy, choć zeszłoroczny nieskromnie przyznam był naprawdę super i mogłabym go po prostu wyciągnąć z szafy. Najzwyczajniej w świcie jednak ZNOWU nie potrafiłam się powstrzymać.

Wyprawa do marketu budowlanego zaowocowała takim oto cudem. Wrzucam je dla Was już teraz jako inspirację i jak co roku namawiam gorąco do stworzenia podobnego. Oczywiście dla jasności, nie trzeba od razu zwozić do domu listew, gwoździ, farb i  pistoletów z klejem na gorąco.  Zdaję sobie sprawę, że być może nie każdy w wolnym czasie lubi oddawać się rżnięciu dech. Rozważcie jednak choć samą ideę, bo własnoręcznie wykonany kalendarz adwentowy frajdę przynosi dzieciakom ogromną.

PS: I tak, tak wiem, że wystawiłam swe osobiste dzieci na ciężką próbę demonstrując im ten kalendarz już w połowie listopada. Uznajmy, że to dla nich lekcja cierpliwości level hard.

kalendarz adwentowy diy 2kalendarz adwentowy diy 3kalendarz adwentowy diy 4kalendarz adwentowy diy 5

JAK ZROBIĆ KALENDARZ ADWENTOWY

potrzebne będą:

  • cienka płyta HDF formatka przycięta na wymiar 50cmx70cm w markecie budowlanym
  • listwy sosnowe przycięte tamże: 2x 70c, + 2x50cm
  • dwie cienkie, płaskie listewki
  • bejca do drewna (opcjonalnie ja chciałam przyciemnić drewnianą ramę)
  • cienkie gwoździki
  • uchwyt do umożliwiający powieszenie na ścianie o ile będziecie wieszać
  • farba (ja skorzystałam z próbki farby w saszetce – nie kupowałam całej puszki)
  • karton ozdobny (u mnie złoty)
  • klej na gorąco ewentualnie taśma dwustronna
  • papier i drukarka

kalendarz adwentowy diy 6

Płytę pomalowałam i zagoniłam męża do zbijania ramy. Patrz instrukcja (zbijania ramy, nie zaganiania męża).

Za pomocą szablonu (do pobrania poniżej) wycięłam z kartonu 24 pudełka. Poskładałam je i skleiłam. Wydrukowałam etykiety z numerami (do pobrania w dwóch wersjach kolorystycznych poniżej – wystarczy kliknąć w obrazek).

Na płycie zaznaczyłam ołówkiem miejsca, w których zamierzam przykleić pudełka i numer.  Gotową ramę przyciemniłam bejcą. Płytę włożyłam w ramę i przykleiłam ją za pomocą kleju na gorąco do umocowanych w tym celu z tyłu płaskich listewek.

Na koniec w zaznaczonych wcześniej miejscach przyklejamy za pomocą kleju na gorąco lub taśmy dwustronnej pudełka do płyty, a nad każdym z nich odpowiedni numer. Wnętrze pudełek wypełniały łakociami lub jakimiś drobiazgami, opcjonalnie dodajemy karteczkę z zadaniem. Nasze zadana w dużej mierze powtórzyłam z TYCH zeszłorocznych.

kalendarz adwentowy diy 7

NASZE POPRZEDNIE KALENDARZE ADWENTOWE

Aby dowiedzieć się więcej, kliknij w obrazek.

kalendarz adwentowy 2Facebook   i   Instagram

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook